W każdym wieku

Nie ulega wątpliwości, że na naukę nigdy nie jest za późno. Jednak jeśli chodzi o sferę duchową człowieka, warto zaczynać odpowiednio wcześnie. Podstawowym ośrodkiem kształtującym w dziecku stosunek do wiary i religii jest oczywiście dom rodzinny. Następnie pałeczkę wychowania przejmuje szkoła. W tradycyjnych placówkach nacisk kładzie się głównie na przekazywanie wiedzy, lekcje religii są dwa razy w tygodniu, a obecność na nich nie jest obowiązkowa. Dlatego właśnie religijni i bogobojni rodzice chętnie posyłają swoje pociechy do szkół katolickich. To specjalne ośrodki edukacyjne, w których młodych ludzi kształci się nie tylko w zakresie obowiązkowych nauk, ale także w sferze duchowości. Im wcześniej pośle się dziecko do takiej szkoły, tym mocniej przesiąknie ono jego atmosferą. Nie ulega również wątpliwości, że to kilkuletnie dzieci najbardziej chłoną sferę transcendencji. Umieszczenie dziecka w towarzystwie osób silnie wierzących na pewno w znacznym stopniu niweluje zagrożenie buntu i porzucenia wiary w okresie dorosłości.