|
|   |
http://www.katechizm.diecezja.elk.pl/rkkkIII-2-2.htm 2443 Bóg
błogosławi tym, którzy przychodzą z pomocą ubogim, a odrzuca tych,
którzy odwracają się od nich: "Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj
się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie" (Mt 5, 42). "Darmo
otrzymaliście, darmo dawajcie!" (Mt 10, 8). Jezus Chrystus rozpozna
swoich wybranych po tym, co uczynili dla ubogich. Gdy "ubogim głosi się
Ewangelię" (Mt 11, 5), jest to znak obecności Chrystusa. 2444
"Miłość Kościoła do ubogich... należy do jego stałej tradycji". Czerpie
ona natchnienie z Ewangelii błogosławieństw, z ubóstwa Jezusa i Jego
uwagi poświęconej ubogim. Miłość do ubogich jest nawet jednym z motywów
obowiązku pracy, by było "z czego udzielać potrzebującemu" (Ef 4, 28).
Obejmuje ona nie tylko ubóstwo materialne, lecz również liczne formy
ubóstwa kulturowego i religijnego. 2445
Miłości do ubogich nie da się pogodzić z nieumiarkowanym miłowaniem
bogactw lub z ich egoistycznym używaniem: A teraz wy, bogacze,
zapłacicie wśród narzekań na utrapienia, jakie was czekają. Bogactwo
wasze zbutwiało, szaty wasze stały się żerem dla moli, złoto wasze i
srebro zardzewiało, a rdza ich będzie świadectwem przeciw wam i toczyć
będzie ciała wasze niby ogień. Zebraliście w dniach ostatecznych
skarby. Oto woła zapłata robotników, żniwiarzy pól waszych, którą
zatrzymaliście, a krzyk ich doszedł do uszu Pana Zastępów. Żyliście
beztrosko na ziemi i wśród dostatków tuczyliście serca wasze w dniu
rzezi. Potępiliście i zabili sprawiedliwego: nie stawia wam oporu (Jk
5,1-6). 2446
Święty Jan Chryzostom przypomina stanowczo: "Niedopuszczanie ubogich do
udziału w swych własnych dobrach oznacza kradzież i odbieranie życia.
Nie nasze są dobra, które posiadamy - należą one do ubogich". "Najpierw
trzeba zadośćuczynić wymaganiom sprawiedliwości, by nie ofiarować jako
darów miłości tego, co się należy z tytułu sprawiedliwości". Gdy dajemy
ubogim rzeczy konieczne, nie czynimy im ofiar osobistych, ale oddajemy
im to, co należy do nich; spłacamy raczej powinność sprawiedliwości,
niż wypełniamy dzieła miłosierdzia. 2447
Uczynkami miłosierdzia są dzieła miłości, przez które przychodzimy z
pomocą naszemu bliźniemu w potrzebach jego ciała i duszy. Pouczać,
radzić, pocieszać, umacniać, jak również przebaczać i krzywdy
cierpliwie znosić - to uczynki miłosierdzia co do duszy. Uczynki
miłosierdzia co do ciała polegają zwłaszcza na tym, by głodnych
nakarmić, bezdomnym dać dach nad głową, nagich przyodziać, chorych i
więźniów nawiedzać, umarłych grzebać. Spośród tych czynów jałmużna dana
ubogim jest jednym z podstawowych świadectw miłości braterskiej; jest
ona także praktykowaniem sprawiedliwości, która podoba się Bogu: Kto ma
dwie suknie, niech jedną da temu, który nie ma; a kto ma żywność, niech
tak samo czyni (Łk 3,11). Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na
jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste (Łk 11, 41). Jeśli na
przykład brat lub siostra nie mają odzienia lub brak im codziennego
chleba, a ktoś z was powie im: "Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i
najedzcie do syta!" - a nie dacie im tego, czego koniecznie potrzebują
dla ciała - to na co się to przyda? (Jk 2, 15-16). 2448
"Nędza ludzka pod swymi różnorodnymi postaciami takimi, jak:
niedostatek materialny, niesprawiedliwy ucisk, choroby fizyczne i
psychiczne, a wreszcie śmierć - jest jawnym znakiem wrodzonej słabości
człowieka, w jakiej znajduje się on od grzechu pierworodnego, oraz
potrzeby zbawienia. Dlatego przyciągnęła ona współczucie Chrystusa -
Zbawiciela, który zechciał wziąć ją na siebie i utożsamić się. Stąd ci,
których przygniata nędza, są przedmiotem szczególnej miłości ze strony
Kościoła, który od początku swego istnienia, mimo grzechów wielu swoich
członków, nie przestał pracować, by przynieść im ulgę, bronić ich i
wyzwalać. Czynił to przez niezliczone dzieła dobroczynności, które
zawsze i wszędzie są niezbędne". 2449
Już w Starym Testamencie wszystkie przepisy prawne (rok łaski, zakaz
pożyczania na procent i zatrzymywania zastawu, obowiązek dziesięciny,
wypłacanie zarobku dziennego, prawo zbierania pozostałych winogron w
winnicy i kłosów ze ścierniska) są zgodne z pouczeniem Księgi
Powtórzonego Prawa: "Ubogiego bowiem nie zabraknie w tym kraju, dlatego
ja nakazuję: " (Pwt 15, 11). Jezus czyni te słowa swoimi: "Bo ubogich
zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze macie" (J 12, 8). Nie
unieważnia przez to gniewnych słów dawnych wyroczni wobec tych, którzy
mówią: "Będziemy kupować biednego za srebro, a ubogiego za parę
sandałów..." (Am 8, 6), lecz zachęca nas do rozpoznania swojej
obecności w ubogich, którzy są Jego braćmi: Kiedy matka św. Róży z Limy
ganiła ją za przyjmowanie w domu ubogich i kalekich, ona odpowiedziała:
"Kiedy służymy ubogim i chorym, służymy Jezusowi. Nie powinniśmy
pozostawiać bez pomocy bliźniego, gdyż w naszych braciach służymy
Jezusowi". III. Ubóstwo serca 2544
Jezus nakazuje swoim uczniom, by przedkładali Go nad wszystko i nad
wszystkich, oraz proponuje im "wyrzeczenie się wszystkiego, co
posiadają" (Łk 14, 33), ze względu na Niego i Ewangelię. Na krótko
przed swoją męką pokazał im przykład ubogiej wdowy jerozolimskiej,
która ze swego niedostatku dała wszystko, co miała na utrzymanie.
Wypełnienie zalecenia oderwania się od bogactw jest konieczne, by wejść
do Królestwa niebieskiego. 2545
Wszyscy chrześcijanie powinni starać się "należycie kierować swymi
uczuciami, aby korzystanie z rzeczy ziemskich i przywiązanie do bogactw
wbrew duchowi ewangelicznego ubóstwa nie przeszkodziło im w osiągnięciu
doskonałej miłości". 2546
"Błogosławieni ubodzy w duchu" (Mt 5, 3). Błogosławieństwa objawiają
porządek szczęścia i łaski, piękna i pokoju. Jezus pochwala radość
ubogich, do których już należy Królestwo; Chrystus-Słowo nazywa
"ubóstwem w duchu" dobrowolną pokorę człowieka i wyrzeczenie się
siebie; a Apostoł daje nam jako przykład ubóstwo Boga, gdy mówi: "Dla
nas stał się ubogim" (2 Kor 8, 9). 2547
Pan skarży się na bogaczy, że znajdują swoją pociechę w obfitości dóbr
(Łk 6, 24). "Pyszny goni za potęgą ziemską, natomiast ubogi w duchu
szuka Królestwa niebieskiego". Powierzenie się Opatrzności Ojca
niebieskiego wyzwala z niepokoju o jutro. Ufność pokładana w Bogu
przygotowuje szczęście ubogich. Oni będą widzieć Boga. IV. "Chcę widzieć Boga" 2548
Pragnienie prawdziwego szczęścia wyzwala człowieka od nadmiernego
przywiązania do dóbr tego świata i znajduje swoje spełnienie w widzeniu
i szczęściu Boga. "Obietnica widzenia Boga przekracza wszelkie
szczęście. W języku Pisma świętego <> znaczy tyle samo, co
<>... Kto zatem widzi Boga, przez to samo, że widzi Boga,
otrzymał wszystkie dobra, jakie można sobie wyobrazić". 2549
Lud święty ma za zadanie walczyć za pomocą łaski z wysoka, aby otrzymać
dobra obiecane przez Boga. Aby posiadać i kontemplować Boga,
chrześcijanie powinni umartwiać swoje pożądania i za pomocą łaski Bożej
odnosić zwycięstwo nad pokusami używania i panowania. 2550
Na tej drodze doskonałości Duch i Oblubienica wzywają tych, którzy ich
słuchają, do doskonałej jedności z Bogiem: Będzie tam prawdziwa chwała:
nikt nie będzie chwalony przez błąd albo dla pochlebstwa. Prawdziwe
zaszczyty nie będą odmawiane tym, co na nie zasłużyli, ani przyznawane
osobom niegodnym. Zresztą, nie będzie o nie zabiegał nikt niegodny,
skoro zostanie tam dopuszczony tylko godny. Zapanuje tam również
prawdziwy pokój, w którym nikt nie dozna żadnej przeciwności ani od
siebie, ani od kogoś drugiego. Odpłatą za cnotę będzie Ten, kto cnotę
dał i kto siebie samego przyrzekł jej w nagrodę; nagrodę, od której nie
może być nic lepszego, nic większego... "Będę... ich Bogiem, a... oni
będą moim ludem" (Kpł 26,12)... Takie samo jest też znaczenie słów
Apostoła: "Aby Bóg był wszystkim we wszystkich" (1 Kor 15, 28). On
będzie celem wszystkich naszych pragnień; On, którego bez końca
będziemy oglądali, bez nasycenia miłowali, bez utrudzenia uwielbiali. A
ten dar, to uczucie i ten stan będą niewątpliwie wspólne wszystkim tak
samo, jak życie wieczne. |
[ Strona do wydruku ]
[ Powiedz przyjacielowi ]
|
|
| Powrót do kategorii | Powrót do strony głównej artykułów |
|